Opublikował: wj | Kategoria: Biznes, Polecamy, Prawo | Komentarze: 0
W Sieci kwitnie nielegalny handel akcjami
Dziennikarze “Rzeczpospolitej” natknęli się w Allegro na ofertę sprzedaży akcji spółki Energa. Firma obecnie przygotowuje się do prywatyzacji. W związku z tym ogłoszenie w Allegro naruszyło prawo. Kwestią zainteresowała się już Komisja Nadzoru Finansowego.
Komisja podkreśliła, że legalne są wyłącznie oferty typu “kupię akcje”. Oferty “sprzedam” naruszają ustawę. Łukasz Dajnowicz, rzecznik KNF, powiedział gazecie: “Napiszemy do spółki, aby poinformowała o sankcjach pracowników, którym przysługują akcje”.
Osobie, która wystawiła akcje na sprzedaż w Allegro grozi grzywna lub kara do dwóch lat więzienia. Wszystko przez to, że oferowanie papierów wartościowych w Sieci jest skierowane do nieokreślonego adresata. Trzeba więc przygotować prospekt emisyjny, który zatwierdzi KNF.
Komisja odnotowuje w ciągu roku jeden lub dwa wypadki naruszeń ustawy o ofercie publicznej. Oczywiście w praktyce jest ich dużo więcej. Na forach i aukcjach pojawiały się akcje Tauronu, PZU, PGNiG czy PGE. W przewadze były to papiery pracownicze, przydzielane załogom na etapie prywatyzacji.
Adam Osiński, partner w kancelarii EBC Solicitors Arkadiusz Stryja, powiedział “Rzeczpospolitej”:
Osoby, które sprzedają akcje w Internecie, próbują obejść przepisy ustawy o ofercie. Takie działanie należy traktować jako ewidentne łamanie przepisów. Nie słyszałem jednak, aby spółki dokładnie informowały pracowników posiadających akcje pracownicze o konsekwencjach.
Wielu ludzi może po prostu nie zdawać sobie sprawy z konsekwencji swoich działań.
Innym problemem jest zawyżanie ceny akcji w sieciowych ofertach. Jeden walor Energii kosztował w Allegro 3 złote. Specjaliści oceniają jego wartość rynkową na około złotówkę.
Źródło: “Rzeczpospolita”







Brak komentarzy
Trackback/Pingback