31.05.2010

Opublikował: | Kategoria: Biznes, Polecamy, Prawo | Komentarze: 3

Czy twój startup potrzebuje prawnika?

Czy twój startup potrzebuje prawnika?

Zatrudniający kilka osób młody startup teoretycznie należy do sektora małych i średnich przedsiębiorstw. Pod wieloma względami różni się jednak od nich. Nie jest nastawiony na przetrwanie, jak większość drobnych biznesów. Jego celem jest podbicie krajowego czy nawet światowego rynku.

Z tego powodu właściciel startupu powinien zabezpieczyć jego interesy w profesjonalny sposób. W praktyce oznacza to skorzystanie z usług prawnika. Ten może pomóc w następujących sprawach:

- założeniu działalności gospodarczej

- skonstruowaniu umów o pracę

- zabezpieczeniu znaków towarowych

- skonstruowaniu umów z biznesowymi partnerami czy reklamodawcami

- finalizowaniu rozmów z inwestorami.

Usługi prawników nie są niestety tanie. Właściciel startupu może jednak pewne rzeczy zrobić sam (na przykład założyć firmę). Na niektórych punktach nie warto jednak oszczędzać. Dotyczy to przede wszystkim zabezpieczenia znaków towarowych.

Kiedy startup osiąga sukces na celownik biorą go internetowi oszuści, którzy próbują na przykład rejestrować adresy internetowe wykorzystujące nazwę młodej firmy. Jeśli dochodzi do sporu o domenę warto mieć pod ręką dobrego prawnika.

Korzystając z jego usług trzeba pamiętać o kilku zasadach:

- jest on tylko doradcą, nie zarządza firmą i nie podejmuje decyzji

- najlepszy prawnik to taki, który mówi o rozwiązaniach, a nie o problemach

- należy odróżniać problemy prawne od strategicznych, za te drugie odpowiada zarząd

- w Sieci jest pełno blogów prowadzonych przez prawników, właściciel startupu powinien je czytać.

Stworzenie atmosfery zaufania między przedsiębiorcą a prawnikiem jest kluczowe. Trzeba je budować nawet wtedy, gdy silne są stereotypy na temat pracowników kancelarii. Dlaczego biznesmeni ich nie lubią? Znany prawnik Scott Walker wymienia kilka przyczyn:

- prawnicy nie komunikują się w jasny sposób

- nie informują o wszystkim

- nie potrafią słuchać

- wykorzystują pracę młodych, mało doświadczonych osób

- nie dbają o mnie i mój biznes

- utrudniają zawieranie porozumień, bo wszędzie widzą zagrożenia.

Dla startupu ważne jest nie tylko znalezienie dobrego prawnika, ale także pokonanie przez przedsiębiorcę tych utartych schematów myślowych — sugeruje Walker.

źródło: ReadWriteStart | Foto: SXC

  1. w Sieci jest pełno blogów prowadzonych przez prawników, właściciel startupu powinien je czyta

    O jakie blogi właściwie chodzi? Ja rozumiem że to jest tłumaczenie, ale chyba średnio odnosi się do polskiej rzeczywistości, bo poza Vaglą czy Olgierdem R. mało jest takich blogerów.

  2. Wojciech Wowra pisze:

    A kto mówi, że należy ograniczać się do serwisów krajowych? :) Moim zdaniem ktoś, kto kopiuje polskie rozwiązania nie ma szans na duży sukces. Albo coś wymyśli sam, albo będzie wzorował się na nieodkrytych jeszcze nad Wisłą rozwiązaniach zza Atlantyku… Przykład z branży zdrowotnej: http://www.healthitlawblog.com/

  3. Rozwiązania rozwiązaniami, a prawo prawem — w końcu prawo polskie różni się mocno od amerykańskiego, więc nie widzę za bardo sensu czytania blogów amerykańskich prawników, dla których wiele naszych problemów (US, PARP) jest czystą egzotyką.

Napisz komentarz