28.05.2010

Opublikował: | Kategoria: Biznes, Polecamy, Startupy | Komentarze: 2

Trzy cechy obiecującego startupu według Marka Andreessena

Trzy cechy obiecującego startupu według Marka Andreessena

Marc Andreessen to jeden z najbardziej znanych inwestorów VC w Ameryce. Kilka dni temu odwiedził Uniwersytet Stanforda, gdzie wygłosił wykład na temat czynników decydujących o sukcesie startupu.

Wypowiedź Andreessena można streścić w trzech punktach. Pierwszą cechą obiecującego startupu jest powiązanie z olbrzymim rynkiem — istniejącym lub potencjalnym, tworzonym od podstaw.

Innymi słowy, witryna musi mieć odpowiednio dużą grupę docelową, którą zainteresuje swoją ofertą w perspektywie kilku lat. Dzięki temu może liczyć na osiągnięcie efektu skali.

Po drugie startup musi być rewolucyjny. Wprowadzać “fundamentalną zmianę technologiczną lub ekonomiczną” — jak ujął to Marc Andreessen.

Nowy produkt musi być 10 razy szybszy, lepszy lub tańszy od konkurencji. Nie wystarczy zaoferować klientom tego samego w innym opakowaniu.

Trzecim filarem sukcesu są ludzie. Startup powinien zatrudniać wyłącznie osoby ponadprzeciętne, zarówno w pionie technicznym, jak i w sprzedaży. Pisaliśmy o tym także wczoraj.

źródło: Business Insider | Foto: SXC

  1. Marc Andreessen dał studentom Stanforda świetny przepis na pewną porażkę startupa.

    –wchodzenie na ogromny rynek= liczna i bardzo silna konkurencja z którą od startu trzeba będzie walczyć

    –opracowanie 10 razy szybszego, lepszego czy tańszego od konkurencji produktu= dopasowywanie się do konkurencji i zakładanie, że pracują tam nieuki, lenie i niemoty, którym nie chce się pomimo posiadania większych od nas środków zrobić takiego właśnie produktu+automatyczna wojna cenowa+obniżanie własnej marży

    –zatrudnianie gwiazd= ogromne koszty na starcie

    Marc proponuje więc aby walczyć z silniejszą konkurencją przez zmniejszenie własnych zysków, wojnę cenową i zwiększenie kosztów.

  2. Wojciech Wowra pisze:

    Hehe ;)

    - to, że rynek jest duży, nie znaczy wcale, że jest zajęty
    – to “coś” nie musi być jednocześnie 10x lepsze i 10x tańsze, wystarczy, że będzie 10x lepsze albo 10x tańsze, rewolucyjna technologia może prowadzić do spadku cen bez konieczności obniżania marż.
    – “gwiazdy” to niekoniecznie ludzie znani, ale po prostu zdolni, czasami tacy, którzy przez pół roku czy rok będą pracować za półdarmo, wbrew pozorom jest ich sporo :)

Napisz komentarz